niedziela, 07 sierpnia 2011
rozdział 3.
haaaa aaa aa a!! i oto znowu jestem ! z kolejnym rozdziałem
wiem, wiem, że idzie mi to, jak krew z nosa, ale tak już mam :D z uwagi na tą jakże rzadką moją bytność na tym blogu w paru najbliższych dniach stworzę krótki opis każdego rozdziału, tak, aby każdy, co już coś tam przeczytał, a chce czytać znowu nie musiał czytać wszystkiego od początku :) bardzo proszę o komentarze. tak się zachęciłam przy rozpoczęciu, bo rozdział pierwszy miał aż 9, a rozdział drugi tylko 2... czekam na zachętę. I zapraszam do czytania. :)
czwartek, 07 kwietnia 2011
rozdział 2.
oj ja niedobra !!! hihih... a oto, w ten sposób mój leniuszek wyszedł na wierzch !! :D oczywiście połowa rozdziału była gotowa w styczniu, mniej więcej w połowie... no i potem tak siadałam przed tym nieszczęsnym opowiadaniem i ciągle tak jakoś hmmm.... no, to nie było to... no i w końcu dzisiaj mnie naszła chęć... mam nadzieję, że mi wybaczycie... no i bardziej zmotywujecie do szybkiej kontynuacji. No i miłego czytania, Gee :))
buziaki !! :D
sobota, 25 grudnia 2010
rozdział 1.
no i jest obiecana notka !!
jestem z siebie dumna, bo dotrzymałam słowa... w prawdzie nie rozpisałam się tak, jakbym chciała, ale mam nadzieję, że będzie się wam podobać :D
mało jest akcji... więcej wyjaśnień, bo prolog był bardzo zagmatwany i tajemniczy :) tajemniczy miał być z założenia, a zagmatwany wyszedł :D
no cóż... trochę akcji będzie w drugim rozdziale, który dodam, mam nadzieję, w poniedziałek, ale niczego nie obiecuję, bo nie lubię, gdy mam dobre chęci, a się nie udaje :D albo po prostu nie lubię łamać danego słowa... :D
miłego czytania i weny do komentowania życzy Gee :)))
PS: co do tego dodatku - niespodzianki, to po prostu dodam go jutro, bo jest niedokończony, a chciałam koniecznie wkleić rozdział dzisiaj, jak obiecałam :)
pozdrawiam, Gee :)))
SOWA I, życzenia,
SOWA I i życzenia w środku :D
niedziela, 12 grudnia 2010
prolog 00
próbuję coś zacząć i nie jest to tak łatwe, jak myślałam na początku,
ale jestem z siebie dumna, że przynajmniej odważyłam się to zamieścić i choć nie wyszło tak, jak chciałam, to zaryzykowałam.
powtarzam jeszcze raz, że wszystkie słowa krytyki, zachęty oraz ingerencja w fabułę będą mile widziane.
miłego czytania,
pozdrawiam, Gee :)
sobota, 11 grudnia 2010
organizacyjna !
witajcie,
mój pierwszy prawdziwy blog... Hermiona Granger i Severus Snape,
mam cichą nadzieję, że zmusicie mnie wszyscy do systematyczności...
czekam oczywiście na komentarze: słowa krytyki, kiedy będziecie mnie upominać, oraz takie, które połechcą moją pisarską próżność :)
pozdrawiam, Gee :)